
Jaka jest różnica między reagowaniem a odpowiadaniem? Jeden oddech.
Kiedy reagujemy, działamy instynktownie. Wykorzystujemy całe swoje doświadczenie, by osądzić nową sytuację, z którą mamy do czynienia, nie biorąc pod uwagę tego, co naprawdę się dzieje.
Kiedy reagujemy, wypuszczamy z siebie wszystko, co nosimy w środku, a to niekoniecznie oznacza same dobre rzeczy. Zwykle reagujemy na sytuację, którą uznajemy za zagrożenie – choć często nim nie jest – jedynie odruchowo. Wyolbrzymiamy możliwe konsekwencje tej pozornie zagrażającej sytuacji, zapominamy, że jesteśmy istotami myślącymi, i reagujemy.
Kiedy czujemy, że jakaś sytuacja zagraża naszym poglądom, wartościom czy przekonaniom, weźmy oddech, zanim zareagujemy. Jeden oddech oddala nas od krzywdy, którą właśnie mamy wyrządzić – zarówno innym, jak i sobie.
W tej sekundzie, w której oddychamy, porządkują się nasze myśli, zwalnia tętno, pojawia się empatia, a współczucie przejmuje stery.
Po tym oddechu uświadamiamy sobie, że sytuacja nie była tak groźna, jak się obawialiśmy, nie jest tak straszna, jak myśleliśmy, i że możemy z niej wyjść, nie raniąc nikogo.
Jedna sekunda, jeden oddech oszczędzi nam gorzkiego posmaku, który zostaje po odruchowym zareagowaniu na sytuację wymagającą naszej odpowiedzi, naszego najlepszego rozwiązania, a nie reakcji.
„Oddech jest mostem łączącym życie ze świadomością, jednoczącym twoje ciało z twoimi myślami”.
Thich Nhat Hanh