<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"><channel><title>Ad Intra — Celia Coe — Polski</title><description>Odpowiedzi zawsze są w nas. Wystarczy przyciszyć hałas z zewnątrz i wsłuchać się w ciszę.</description><link>https://celiacoe.com/pl/blog/</link><language>pl</language><atom:link href="https://celiacoe.com/pl/blog/rss.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Ci, którzy tłumią autentyczność</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/ci-ktorzy-tlumia-autentycznosc/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2023-02-19-los-castradores-de-autenticidad</guid><description>W świecie marek oryginalny produkt jest zawsze znacznie droższy od kopii. Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego? Ponieważ powstał z najlepszych pomysłów, najlepszych materiałów i przy użyciu najlepszych metod. Kopie zawsze pozostaną tym, czym są: kopiami. Choćby milion razy próbowano odtworzyć oryginał, pomysły nie są własne, metody są inne, a zatem końcowy rezultat, nawet bardzo podobny do oryginału, zawsze będzie zwykłą imitacją.</description><pubDate>Sun, 19 Feb 2023 12:00:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;W świecie marek oryginalny produkt jest zawsze znacznie droższy od kopii. Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego? Ponieważ powstał z najlepszych pomysłów, najlepszych materiałów i przy użyciu najlepszych metod. Kopie zawsze pozostaną tym, czym są: kopiami. Choćby milion razy próbowano odtworzyć oryginał, pomysły nie są własne, metody są inne, a zatem końcowy rezultat, nawet bardzo podobny do oryginału, zawsze będzie zwykłą imitacją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Dwie osoby w maskach i bogato zdobionych kostiumach odgrywają scenę między ceglanymi murami.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1280&quot; height=&quot;841&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/actor-gb0192a228_1280.CBcpyQ3U_20t8qq.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak samo jest z ludźmi. &lt;strong&gt;Czasami, gdy nosimy w sobie wiele pustki i frustracji, próbujemy naśladować ludzi i zachowania, które uważamy za właściwe, aby zaspokoić potrzebę akceptacji&lt;/strong&gt;, przynależności i poczucia, że jesteśmy częścią grupy. Naśladując innych, zaspokajamy swoje potrzeby tylko na chwilę, bo oddalamy się w ten sposób od tego, kim naprawdę jesteśmy. Nieustannie szukamy wzorca, za którym moglibyśmy podążać, ponieważ zapomnieliśmy, że być „oryginalnym” to być sobą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nasza autentyczność została stłumiona w którymś momencie życia — niemal zawsze w dzieciństwie — a my nie zdajemy sobie z tego sprawy. &lt;strong&gt;Ci, którzy tłumią autentyczność&lt;/strong&gt;, zwykle są bardzo blisko nas. Mogą to być nasi rodzice, krewni, sąsiedzi, koledzy ze szkoły, nauczyciele i inni. &lt;strong&gt;Próbują wtłoczyć nas w ten sam sztywny schemat, w który kiedyś wtłoczono ich samych, i niepokoi ich widok kogoś, kto potrafi być autentyczny i świecić własnym światłem.&lt;/strong&gt; Uwaga: niewielu zauważa, że utraciło swoją autentyczność. Jej brak kryje się pod maską tego, „jaki człowiek powinien być”. Szczycą się tym, że pasują do społeczeństwa, i świadomie lub nieświadomie próbują zapędzić cię w kozi róg, by upodobnić cię do siebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Teraz już wiesz. Zbuntuj się i bądź sobą.&lt;/strong&gt; Zdejmij maskę, którą kazano ci nosić. Śmiej się, kiedy masz ochotę się śmiać. Płacz, kiedy chce ci się płakać. Tańcz, jeśli domaga się tego twoje ciało, choć umysł się wstydzi. &lt;strong&gt;Wzruszaj się, zachwycaj prostymi rzeczami, ciesz się życiem i bądź dla innych przykładem wolności i autentyczności.&lt;/strong&gt; Twoje prawdziwe ja nadal tam jest i upomina się o swoje miejsce. Wpuść je. Pozwól mu być.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie będą mówić. Będą cię krytykować za pokonanie barier, które ich powstrzymują. Twoje światło ich oślepia, twoja radość im przeszkadza. Tkwią w małym świecie, który zamieszkują za swoimi maskami, i będą próbowali cię do niego wciągnąć z powrotem. &lt;strong&gt;Zdobądź się na odwagę i chroń swoją radość, nadzieje i marzenia.&lt;/strong&gt; Ci, którzy próbowali tobą manipulować, prędzej czy później zapragną być tacy jak ty. Nie wiedzą jeszcze, że swojej autentyczności nie znajdą tam, gdzie jesteś ty. Znajdą ją we własnym sercu.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Być sobą w świecie, który nieustannie próbuje uczynić cię kimś innym, to największe osiągnięcie.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ralph Waldo Emerson&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category></item><item><title>Klatka, w której żyjemy</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/klatka-w-ktorej-zyjemy/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2023-02-12-la-jaula-en-la-que-vivimos</guid><description>Choć może to brzmieć dramatycznie, wszyscy żyjemy w klatce, którą sami stworzyliśmy. Każdy jej pręt zbudowaliśmy z informacji otrzymywanych od dnia naszych narodzin.</description><pubDate>Sun, 12 Feb 2023 12:00:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;Choć może to brzmieć dramatycznie, &lt;strong&gt;wszyscy żyjemy w klatce, którą sami stworzyliśmy&lt;/strong&gt;. Każdy jej pręt zbudowaliśmy z informacji otrzymywanych od dnia naszych narodzin.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Ilustracja twarzy z drugą osobą zamkniętą za kratami wewnątrz głowy.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1280&quot; height=&quot;1010&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/prision_01.DlkcmifY_ZMyuSk.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Rady i upomnienia rodziców, nagany nauczycieli, nabyte lub odziedziczone lęki, uwarunkowania społeczne, uprzedzenia, przemoc rówieśnicza w szkole, to, „jacy powinniśmy być”:&lt;/strong&gt; lista byłaby bardzo długa, gdybym wymieniła wszystkie sytuacje, które świadomie lub nieświadomie pomogły nam zbudować każdy pręt naszej klatki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Stamtąd, ze swojej „bezpiecznej” strefy, „chronieni”, krytykujemy i osądzamy wszystkich, którzy myślą inaczej.&lt;/strong&gt; Krytykujemy tych, którzy mają otwartą klatkę. Choć również są w niej zamknięci, zauważyli, że sami trzymają klucz i mogą wychodzić oraz wracać tyle razy, ile zechcą. Tylko nieliczni, najodważniejsi, postanowili zostać na zewnątrz i nigdy już nie wracać do ograniczeń, które sami sobie narzucili z obawy przed niedopasowaniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie przyszliśmy na świat po to, by się dopasować. Przyszliśmy po to, by być sobą. &lt;strong&gt;Nie musimy przygaszać swojego światła, żeby należeć do grupy żyjącej w najciemniejszych, najbardziej odległych zakamarkach więzienia, które sama sobie stworzyła.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poświęć sobie czas. Usiądź każdego dnia na chwilę przy kawie lub herbacie i przez kilka minut spróbuj rozpoznać pręty swojej klatki i je zburzyć. Jeśli są mocno zakorzenione w twoim życiu, działaj powoli. Na początek wystarczy otworzyć drzwiczki. Przekrocz tę barierę. &lt;strong&gt;Nie ma w tobie nic złego dlatego, że różnisz się od innych, myślisz inaczej, masz inny kolor skóry, inny paszport czy inną płeć.&lt;/strong&gt; Zacznij od zaakceptowania siebie: bez warunków, bez zastrzeżeń, bez lęku przed niedopasowaniem. Twoje prawdziwe ja czeka tam na ciebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaakceptuj siebie, a spotkasz się z akceptacją. Szanuj siebie, a spotkasz się z szacunkiem. Kochaj siebie, a spotkasz się z miłością. &lt;strong&gt;Tylko jeden krok dzieli cię od przejścia przez drzwi klatki i spojrzenia na świat bez tych prętów, które stoją na drodze do twojej wolności.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Nic nie zwodzi nas tak bardzo jak nasz własny osąd.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Leonardo da Vinci&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category></item><item><title>Ci, którzy nas umniejszają</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/ci-ktorzy-nas-umniejszaja/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2022-04-03-los-detractores</guid><description>Należałam do tych, którzy wierzyli, że jeśli nikogo nie krzywdzisz, nikt nie skrzywdzi ciebie. Że jeśli komuś pomożesz, ta lub inna osoba kiedyś ci się odwdzięczy. Że jeśli czynisz dobro, wszyscy będą dobrzy dla ciebie. Wierzyłam w to jeszcze kilka lat temu — nie tylko w dzieciństwie. Dopiero niedawno zrozumiałam, jak bardzo utopijne było moje myślenie.</description><pubDate>Sun, 03 Apr 2022 18:38:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Kobieta siedząca na ławce patrzy w ziemię na czarno-białej fotografii.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/detractores-1.B5VPzp0A_1RG6D0.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Należałam do tych, którzy wierzyli, że jeśli nikogo nie krzywdzisz, nikt nie skrzywdzi ciebie. Że jeśli komuś pomożesz, ta lub inna osoba kiedyś ci się odwdzięczy. Że jeśli czynisz dobro, wszyscy będą dobrzy dla ciebie. Wierzyłam w to jeszcze kilka lat temu — nie tylko w dzieciństwie. Dopiero niedawno zrozumiałam, &lt;strong&gt;jak bardzo utopijne było moje myślenie&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Istnieje szczególny rodzaj ludzi, których nazywam &lt;strong&gt;krytykantami z głębi serca&lt;/strong&gt;, zawodowymi malkontentami. Spotkasz ich tam, gdzie najmniej się spodziewasz. Ci, którzy są najdalej od twojego kręgu znajomych, to osoby, &lt;strong&gt;które spróbują ukraść twój dobytek&lt;/strong&gt;. Złodziej, którego nie znasz, który nigdy nie doznał od ciebie krzywdy i którego nie zdarzyło ci się wcześniej spotkać, &lt;strong&gt;spróbuje cię okraść, bo chce mieć coś, co ty masz, a czego jemu brakuje&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tacy sami ludzie, złodzieje nie rzeczy materialnych, lecz energii, &lt;strong&gt;złodzieje marzeń są wszędzie&lt;/strong&gt;. Jedni przebiorą się za krewnych, przyjaciół czy współpracowników. Inni, z większym ego, za szefów. Jeszcze inni okażą ci tyle czułości, że będą nawet spać u twojego boku. Będą cię traktować w sposób, na który — jak dobrze wiesz — nie zasługujesz, a ty nadal nie będziesz rozumieć, co robisz źle i dlaczego spotyka cię takie traktowanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy znasz powiedzenie, że widzimy w innych odbicie samych siebie? &lt;strong&gt;Dostrzegamy i krytykujemy u innych to, czego nie lubimy w sobie.&lt;/strong&gt; Osoba, która sądzi, że widzi w tobie wady, widzi wszystko to, czego brakuje jej samej, i nie potrafi tego powstrzymać. &lt;strong&gt;Będzie cię oskarżać, lekceważyć, poniżać i czuć się nieswojo w twojej obecności, nawet jeśli chwali się, że jest u szczytu swojego życia lub kariery.&lt;/strong&gt; Ten zawodowy krytykant nie spocznie, dopóki nie odbierze ci poczucia własnej wartości, nie zobaczy twojego onieśmielenia, niepewności i zwątpienia we własne umiejętności. Poczuje satysfakcję, widząc, jak zapominasz o swojej prawdziwej wartości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zachowaj czujność. Nie potrzebujesz takich ludzi w swoim życiu. &lt;strong&gt;Odsuń się od nich i wyznacz granice.&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;Zatrzymaj przy sobie tych, którzy wnoszą coś dobrego do twojego życia, i usuń z niego to, co ci nie służy.&lt;/strong&gt; Twoje światło zawsze będzie im przeszkadzać, ponieważ ich obnaża i ujawnia wszystkie ich braki — zarówno emocjonalne, jak i zawodowe. Jesteś dla nich zagrożeniem. Nie dlatego, że robisz coś przeciwko nim. Przeszkadza im to, że nie potrafią być tacy jak ty.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„&lt;em&gt;Najtrudniej jest poznać siebie; najłatwiej — mówić źle o innych.&lt;/em&gt;”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Epiktet&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Nadaj życiu własny rytm</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/nadaj-zyciu-wlasny-rytm/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-12-19-marca-tu-ritmo</guid><description>Ostatnio, przy całym postępie technologicznym i szybkości, z jaką rozchodzą się informacje – zwłaszcza w mediach społecznościowych – zapomnieliśmy o tym, co jest dla nas naprawdę ważne.</description><pubDate>Sun, 19 Dec 2021 21:16:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Stopy w sportowych butach nad jeziorem otoczonym lasami i górami.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1226&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/decisiones.B3GqW5II_2d991g.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnio, przy całym postępie technologicznym i szybkości, z jaką rozchodzą się informacje – zwłaszcza w mediach społecznościowych – zapomnieliśmy o tym, co jest dla nas naprawdę ważne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na przykład dawniej – i nie mówię tu o czasach sprzed stu lat – na kolejny odcinek ulubionego serialu czekaliśmy co najmniej tydzień. Żyliśmy z tą niepewnością, snuliśmy własne domysły, które sprawdzaliśmy tydzień później; &lt;strong&gt;z radością wyczekiwaliśmy następnego odcinka, a nagroda była odsunięta w czasie&lt;/strong&gt;. Wtedy cierpliwość była koniecznością.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziś możemy spędzić całą noc przed ekranem, aż skończymy serial, którego obejrzenie dawniej zajmowało nam miesiące. Kiedy dobiega końca, zostają tęsknota i niesmak, bo nie wiemy, co ze sobą zrobić. Wchodzimy więc na YouTube i pozwalamy, by prowadził nas algorytm. A potem wszystko zaczyna się od nowa. &lt;strong&gt;Teraz chcemy już tylko natychmiastowych nagród&lt;/strong&gt;, a jeśli ich nie dostajemy, szukamy czegoś innego, co odwróci naszą uwagę i nam je zapewni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tracimy cierpliwość, zapominamy o satysfakcji, jaką daje radosne oczekiwanie, odcinamy się od prawdziwej energii płynącej z tego uczucia, która zasila nas na dłużej. Zapominamy, co naprawdę przynosi nam ukojenie, i dajemy się ponieść temu, co inni – media – uznają za kojące.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć może się wydawać, że dziś mamy trudniej, wcale tak nie jest. &lt;strong&gt;Teraz mamy wolność wyboru, możemy nadać życiu własny rytm.&lt;/strong&gt; Cierpliwość nie jest już koniecznością, lecz wyborem. Teraz to my mamy kontrolę. &lt;strong&gt;Możemy decydować, w co inwestujemy swój czas.&lt;/strong&gt; Mamy wolność obejrzenia kilku odcinków ulubionego serialu i poświęcenia reszty czasu sobie albo zajęciu, dzięki któremu staniemy się lepsi niż wczoraj. &lt;strong&gt;Mamy wolność rozwijania się w tempie, które sami wybierzemy, a nie takim, jakiego oczekują od nas inni.&lt;/strong&gt; Na co czekasz? Samodzielnie zdecydujesz, w jakim tempie chcesz żyć, czy usiądziesz i poczekasz, aż inni zdecydują za ciebie?&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Czasem to najmniejsze decyzje mogą zmienić twoje życie”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Keri Russel&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category></item><item><title>Korzyści ze słuchania</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/korzysci-ze-sluchania/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-12-12-los-beneficios-de-escuchar</guid><description>To, że czegoś nie ma w twojej głowie, nie znaczy, że to nie istnieje. To, że czegoś nie ma w twojej głowie, nie znaczy, że jest błędne. Zatrzymaj się na chwilę i zróbmy proste ćwiczenie neuroplastyczności.</description><pubDate>Sun, 12 Dec 2021 20:41:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;To, że czegoś nie ma w twojej głowie, nie znaczy, że to nie istnieje. To, że czegoś nie ma w twojej głowie, nie znaczy, że jest błędne. Zatrzymaj się na chwilę i zróbmy proste ćwiczenie neuroplastyczności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Dwa ptaki siedzące na brzegu naczynia z wodą.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1284&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/escuchar-1.BvSW1mFp_Z1GIAkU.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ile razy zdarzyło ci się usłyszeć termin &lt;a href=&quot;https://psicologiaymente.com/neurociencias/plasticidad-cerebral-neuroplasticidad&quot;&gt;neuroplastyczność&lt;/a&gt; (artykuł po hiszpańsku)? Na ten temat można znaleźć wiele publikacji, a także informacji w internecie. Pojęcie neuroplastyczności „&lt;strong&gt;odnosi się do sposobu, w jaki nasz układ nerwowy zmienia się pod wpływem interakcji z otoczeniem&lt;/strong&gt;”. Ale co mogę zrobić, żeby pobudzić neuroplastyczność swojego mózgu? Bardzo proste ćwiczenie, które wykonuję w tym celu codziennie, to: &lt;strong&gt;słuchanie innych&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kiedy słuchamy innych, ćwiczymy umiejętność otwierania umysłu, by z ust drugiej osoby przyjąć wiedzę, która jeszcze nie istnieje w naszym świecie&lt;/strong&gt;. Dopiero do nas dociera i, jak każda nowa informacja, często podważa nasze fundamenty i przekonania, wywołując w nas tak wielkie poruszenie, że odmawiamy słuchania. Jakby tego było mało, przyklejamy rozmówcy etykietki, oceniając jego słowa jako niespójne, a jego samego jako ignoranta. Pokazujemy tym jedynie, że osoba, która nie zna tego nowego tematu i nie akceptuje, że można myśleć inaczej i robić te same rzeczy w inny sposób, znajduje się po tej stronie rozmowy. &lt;strong&gt;Kiedy słuchamy innych, jesteśmy w chwili obecnej.&lt;/strong&gt; Odbieramy informacje zarówno werbalne, jak i niewerbalne, które w wielu przypadkach są sprzeczne z naszą bazą danych. Jeśli je odrzucimy, jeśli je zablokujemy, nasza baza danych pozostanie niepełna i będziemy mieć o jedno narzędzie mniej do rozwiązywania problemów, z którymi możemy zetknąć się w przyszłości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ćwicz neuroplastyczność swojego mózgu, słuchając innych&lt;/strong&gt; – tę samą, która doprowadziła cię do miejsca, w którym jesteś dzisiaj. &lt;strong&gt;Słuchaj więcej, a zyskasz nowe narzędzia i umiejętności, które pomogą ci rozwiązywać problemy, jakich jeszcze nie potrafisz sobie nawet wyobrazić.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;„Mamy dwoje uszu i tylko jeden język, żeby więcej słuchać, a mniej mówić”.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;DIOGENES Z SYNOPY&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category></item><item><title>Nie tłumacz się</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/nie-tlumacz-sie/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-12-05-no-des-explicaciones</guid><description>Nie tłumacz się! Ci, którzy żądają od ciebie wyjaśnień, ich nie potrzebują. A ci, którzy ich potrzebują, nie będą o nie prosić, bo ci ufają i wiedzą, że i tak im je dasz.</description><pubDate>Sun, 05 Dec 2021 18:38:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Kobieta siedząca w fotelu ma usta zaklejone taśmą.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1890&quot; height=&quot;1920&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/silencio_01.DZapMLZm_Z1EaemJ.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Nie tłumacz się! Ci, którzy żądają od ciebie wyjaśnień, ich nie potrzebują. A ci, którzy ich potrzebują, nie będą o nie prosić, bo ci ufają i wiedzą, że i tak im je dasz.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ludzie, którzy żądają od ciebie wyjaśnień, mają już w głowie gotowe wyobrażenie o tym, co chcą usłyszeć.&lt;/strong&gt; Jeśli nie powiesz im tego, czego oczekują, ujawni się ich bierno-agresywna, a może nawet otwarcie agresywna strona. Twoje „wyjaśnienie” już bowiem istnieje w ich głowie i nie pokrywa się z tym, co im powiesz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wchodź w ich grę. &lt;strong&gt;Wyjaśnienia są tylko dla tych, którzy są gotowi słuchać.&lt;/strong&gt; Skąd wiedzieć, kto jest gotów słuchać? Włącz swój radar i poszukaj ludzi, którym naprawdę na tobie zależy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie, którym na tobie zależy, nie zawsze są w twoim domu. Ci, którym naprawdę zależy, patrzą na ciebie z szacunkiem, miłością i współczuciem. To osoby, na które możesz liczyć, nawet o nic nie prosząc. To ci, którzy cieszą się z twoich osiągnięć, starają się odwrócić twoją uwagę od trosk po złym dniu i robią nawet to, co wydaje się niemożliwe, żeby cię rozśmieszyć. To osoby, które uznają cię za ważną część swojego życia i do których życia bezpośrednio lub pośrednio wnosisz coś wartościowego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ludzie, którzy żądają od ciebie wyjaśnień, kierują się swoim ego i lękami, robią to z potrzeby kontroli&lt;/strong&gt; – tak, kontroli nad twoim życiem. Są tak niezadowoleni ze swojego życia i tak bardzo się go wstydzą, że w ten sposób próbują znaleźć jakąkolwiek „wadę” lub problem w twoim, żeby ze swoim poczuć się „mniej źle”. &lt;strong&gt;Chcą kontrolować twoje życie, skoro nie potrafią kontrolować własnego, tylko po to, żeby czuć się mniej nieszczęśliwi w życiu, które sami wybrali.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;To ty decydujesz: dawać im wyjaśnienia, tracić energię,&lt;/strong&gt; wyczerpywać się i frustrować, bo za każde wypowiedziane słowo będą ci robić wyrzuty i krzywdzić cię psychicznie oraz emocjonalnie, &lt;strong&gt;czy chronić swój spokój i odebrać im kontrolę nad twoim życiem.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Nie udzielaj tylu wyjaśnień: twoi przyjaciele ich nie potrzebują, twoi wrogowie w nie nie wierzą, a głupcy ich nie rozumieją”.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category></item><item><title>Cierpliwość kontra siła</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/cierpliwosc-kontra-sila/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-11-21-la-paciencia-vs-la-fuerza</guid><description>Większość z nas próbowała kiedyś włożyć spodnie po przybraniu kilku dodatkowych kilogramów. Choć czujemy, że są ciasne, staramy się je założyć, nawet na siłę.</description><pubDate>Sun, 21 Nov 2021 11:36:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Wieża z kamieni ułożonych w równowadze nad morzem.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/paciencia.D4aJ7PwO_ZPiM7C.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Większość z nas próbowała kiedyś włożyć spodnie po przybraniu kilku dodatkowych kilogramów. Choć czujemy, że są ciasne, staramy się je założyć, nawet na siłę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak samo jest z butami – najpiękniejszymi, jakie kiedykolwiek widzieliśmy, pasującymi do sukienki, którą tak lubimy, albo odpowiednimi na ważne wyjście. Wkładamy je, choćby na siłę, a kiedy wracamy, stopy bolą nas niemiłosiernie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To samo dzieje się z ludźmi. Poznajesz kogoś i coś cię niepokoi, choć jeszcze nie wiesz co, ale decydujesz się być z tą osobą ze względu na swoich przyjaciół, jej sytuację finansową albo to, co powiedzą inni. W ten sposób podtrzymujesz tę relację na siłę. Prędzej czy później cię ona poobciera, tak jak buty założone tylko dlatego, że dobrze wyglądały, a nie dlatego, że dobrze leżały.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy spierasz się z przyjacielem lub współpracownikiem, który myśli inaczej, i próbujesz narzucić mu swoje poglądy tylko po to, by mieć rację, również robisz coś na siłę. &lt;strong&gt;Próbujesz wtłoczyć swoją myśl do umysłu, który nie jest jeszcze gotowy, by dać się kształtować.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W przypadku spodni, które są za ciasne, wciskanie się w nie na siłę nie poprawi sytuacji. Odrobina cierpliwości, dostosowanie diety i poprawa nawyków żywieniowych – tak. Nie zaś zakładanie ich na siłę i spędzanie całego dnia bez możliwości swobodnego oddychania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Buty o rozmiar większe nie stracą swojego uroku. Piękno jest w oczach patrzącego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Z ludźmi jest podobnie: słuchając ich i siebie, zauważysz, że nie potrafią spojrzeć z twojej perspektywy.&lt;/strong&gt; Jeszcze nie są gotowi, nie wiedzą tego, co ty wiesz, nie mają za sobą tych samych przeżyć i nawet jeśli mają taki sam poziom wykształcenia, nie nauczyli się tego samego co ty. &lt;strong&gt;Ich umysł nie jest jeszcze gotowy, jest zamknięty, a próbując coś wymusić, napotkasz tylko opór.&lt;/strong&gt; To tak, jak próbować zerwać owoce z drzewa, zanim dojrzeją. &lt;strong&gt;Wszystko wymaga przejścia przez swój proces.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wymuszanie czegoś nie przynosi trwałych pozytywnych zmian.&lt;/strong&gt; Daje jedynie chwilową satysfakcję z postawienia na swoim i karmi twoje ego. Konsekwencje czekają tuż za rogiem, żeby dać ci posmakować goryczy owocu zerwanego w niewłaściwym czasie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Jeśli chcesz wprowadzić w danej sytuacji trwałe pozytywne zmiany, słuchaj, uśmiechnij się, wyraź swoją opinię, uśmiechnij się ponownie, odetchnij i poczekaj chwilę.&lt;/strong&gt; Nikt nie jest otwarty na twoje słowa? Wycofaj się. &lt;strong&gt;Miej cierpliwość.&lt;/strong&gt; Wrócą do ciebie, kiedy będą gotowi. &lt;strong&gt;Wkrótce nadejdzie ich czas, by zobaczyć to, co ty widzisz.&lt;/strong&gt; Cykl się powtórzy i to oni będą musieli nauczyć się przestać robić wszystko na siłę.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;„Cierpliwość ma większą moc niż siła”.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Plutarch&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category></item><item><title>Zazdrość: ani jej nie czuć, ani się jej nie bać</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/zazdrosc-ani-jej-nie-czuc-ani-sie-jej-nie-bac/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-11-14-envidia-ni-tenerla-ni-temerla</guid><description>Wiele razy zadajesz sobie pytanie: dlaczego ta osoba tak bardzo mi zazdrości? Odpowiedź jest prosta: widzi twoje talenty i zalety, ale jest zbyt leniwa, żeby się wysilić i osiągnąć to, co ty. Dorastała wśród emocjonalnych braków i niedostatku uwagi, ukrywając swoje słabości, czując się gorsza i przenosząc na innych rzeczywistość, z którą sama nie potrafi sobie poradzić.</description><pubDate>Sun, 14 Nov 2021 19:53:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Nasionko odrywa się od dmuchawca.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1280&quot; height=&quot;847&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/envidia-1.DY1O9wWx_Z1hjLIV.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiele razy zadajesz sobie pytanie: dlaczego ta osoba tak bardzo mi zazdrości? Odpowiedź jest prosta: &lt;strong&gt;widzi twoje talenty i zalety&lt;/strong&gt;, ale jest zbyt leniwa, żeby się wysilić i osiągnąć to, co ty. Dorastała wśród emocjonalnych braków i niedostatku uwagi, ukrywając swoje słabości, czując się gorsza i przenosząc na innych rzeczywistość, z którą sama nie potrafi sobie poradzić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy tacy ludzie często pojawiają się w twoim życiu, wiem, że czujesz się pokonany i bez sił. Ale &lt;strong&gt;pamiętaj, że oni tam są i widzą wszystkie twoje talenty&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;nawet te, które przychodzą ci naturalnie i których nie postrzegasz jako talentów&lt;/strong&gt;. To wielbiciele, którzy uważają, że jesteś kimś więcej niż oni, którzy woleliby żyć twoim życiem zamiast swoim. Zazdroszczą ci tego, kim jesteś, co masz lub co robisz, nawet jeśli według ciebie to niewiele. Próbują być tacy jak ty i nie potrafią. To ci, którzy uwielbiają cię w milczeniu, a wyrażają to poprzez swoje frustracje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ci zawodowi zazdrośnicy &lt;strong&gt;wiedzą, że wyróżniasz się spośród innych, że masz coś, czego oni nie mają&lt;/strong&gt;. Ale nie pozwól, by spędzali ci sen z powiek. Nie są przeciętni z urodzenia, lecz z wyboru – taka była ich decyzja. Sami uznali się za gorszych i zajmują się liczeniem twoich talentów zamiast własnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dalej pokazuj im, że każdego dnia możesz stawać się lepszą wersją siebie, przewyższać własne dotychczasowe możliwości i ich wyobrażenia o tobie. To najlepsza nagroda, jaką możesz sobie dać, i najlepszy prezent, jaki możesz dać im.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ufaj swoim umiejętnościom tak samo, jak ufają im twoi wielbiciele. Jest w tobie coś wyjątkowego, a ci, którzy ci zazdroszczą, o tym wiedzą.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Zazdrość to hołd, jaki przeciętność składa talentowi”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jackson Brown&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Co kryje się za zabawą</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/co-kryje-sie-za-zabawa/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-10-24-mas-alla-de-la-diversion</guid><description>Kilka dni temu byłam na basenie, korzystając z paru wolnych dni, i zobaczyłam dwoje bardzo młodych rodziców bawiących się ze swoim niespełna dwuletnim synkiem. Chłopiec niedawno nauczył się chodzić i wyraźnie był tym zachwycony.</description><pubDate>Sun, 24 Oct 2021 09:51:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Osoba zanurzona pod powierzchnią wody.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/consecuencias-01.CBHmbbH7_1yx21y.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kilka dni temu byłam na basenie, korzystając z paru wolnych dni, i zobaczyłam dwoje bardzo młodych rodziców bawiących się ze swoim niespełna dwuletnim synkiem. Chłopiec niedawno nauczył się chodzić i wyraźnie był tym zachwycony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ojciec bawił się z dzieckiem w berka, biegając bardzo blisko krawędzi basenu. Matka biegła za nimi, rejestrując każdy ruch kamerą swojego telefonu najnowszej generacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ratownik kilka razy zwrócił uwagę bardzo szczęśliwym rodzicom, ale został zignorowany. Podekscytowani, nadal byli całkowicie pochłonięci zabawą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja, jedna z osób przyglądających się tej scenie, była ratowniczka z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem jako instruktorka pływania, widziałam możliwe zagrożenia, na które narażała się ta sympatyczna rodzina.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, co wydawało się niewinną zabawą, o mało nie stało się tragedią ich życia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W mgnieniu oka chłopiec traci kontrolę, wpada do wody i natychmiast znika wszystkim z oczu. Ojciec akurat odwrócił się w stronę matki i na kilka chwil stracił dziecko z pola widzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy znów kieruje wzrok na synka, nie może go znaleźć. Wpada w panikę i wskakuje do wody w ubraniu. Matka, nie przerywając nagrywania, stoi jak sparaliżowana i rejestruje coś, czemu można było zapobiec, gdyby zachowali ostrożność i nie zlekceważyli ostrzeżeń.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W naszym życiu każda &lt;strong&gt;sekunda jest decydująca. To my, i nikt inny, odpowiadamy za podejmowane decyzje.&lt;/strong&gt; Jeśli jesteśmy „rozproszeni” i nie potrafimy zobaczyć całej sytuacji, jeśli ignorujemy sygnały, które daje nam wszechświat – tym razem był to ratownik uświadamiający im ryzyko, na jakie się narażali – &lt;strong&gt;musimy być gotowi zmierzyć się z konsekwencjami, niezależnie od tego, jak dobre lub jak złe się okażą.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Baw się, owszem, ale jednocześnie nie trać z oczu zagrożeń. Między zabawą a bólem przebiega bardzo cienka granica i to wyłącznie ty, świadomie czy nie, odpowiadasz za jej przekroczenie.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„&lt;em&gt;W życiu nie ma nagród ani kar, są tylko konsekwencje&lt;/em&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Robert Green Ingersoll&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Słoń w składzie porcelany</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/slon-w-skladzie-porcelany/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-08-01-un-elefante-en-una-cristaleria</guid><description>Czy zdarzyło ci się słyszeć to powiedzenie? Słoń w składzie porcelany. Kiedy usłyszałam je po raz pierwszy, trochę mnie zaskoczyło, bo nie potrafiłam sobie wyobrazić słonia w sklepie pełnym szkła. Ale ten obraz nie dawał mi spokoju.</description><pubDate>Sun, 01 Aug 2021 10:24:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Buty przed podłogą pokrytą potłuczonym szkłem.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/crsitaleria_01.BqxTxWFa_ZMalHR.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy zdarzyło ci się słyszeć to powiedzenie? Słoń w składzie porcelany. Kiedy usłyszałam je po raz pierwszy, trochę mnie zaskoczyło, bo nie potrafiłam sobie wyobrazić słonia w sklepie pełnym szkła. Ale ten obraz nie dawał mi spokoju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Gdy wyobrażałam sobie rozmiary słonia i to, ile miejsca zajmuje w sklepie ze szkłem, przychodził mi do głowy tylko chaos&lt;/strong&gt;, który za chwilę miał tam zapanować. Widziałam w myślach potłuczone szkło wszędzie dookoła, właściciela sklepu łapiącego się za głowę, niezdolnego zrozumieć, dlaczego słoń jest w jego sklepie, i zapanować nad chaosem, który zwierzę zostawiało za sobą. A słoń, pochłonięty sobą, nie zauważał pasa zniszczeń, jaki pozostawiał na swojej drodze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Znam wiele dwunożnych słoni, które zostawiają za sobą taki sam chaos.&lt;/strong&gt; Nie są tak wielkie jak słoń, ale ich ego już tak. Te ludzkie słonie w składzie porcelany &lt;strong&gt;tratują wszystko i wszystkich na swojej drodze, kierowane przez własne ego&lt;/strong&gt;, przekonane, że ich wersja wydarzeń jest jedyną słuszną i że zawsze mają rację.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ci giganci ego, pozbawieni empatii, niszczą wszystko po drodze, nie oglądając się za siebie, i zostawiają ślady zniszczenia oraz spustoszenia. Jeśli choć na chwilę obejrzą się za siebie – co zdarza się bardzo rzadko – zobaczą katastrofę, którą spowodowali. Ale oczywiście nie będzie to ich wina. Poszukają kogoś, na kogo można zrzucić odpowiedzialność, bo przecież są największymi stworzeniami w królestwie zwierząt i wszystko, co od nich pochodzi, jest zawsze najlepsze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo łatwo stać się słoniem w składzie porcelany, jeśli wierzymy, że zawsze mamy rację, jeśli zawsze chcemy ją mieć. Z takim nastawieniem będziemy siać chaos i zniszczenie. A kiedy rozejrzymy się wokół, okaże się, że jesteśmy sami – nie dlatego, że inni nie dotrzymali nam kroku, lecz dlatego, że zniszczyliśmy wszystkich, którzy chcieli nam towarzyszyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pod koniec dnia poświęć minutę, by zastanowić się, co dobrego udało ci się tego dnia zrobić dla kogoś. Jeśli nic takiego nie znajdujesz, być może to właśnie ty przechadzasz się po składzie porcelany.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;„Pośród ruchu i chaosu zachowaj w sobie ciszę”.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Deepak Chopra&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Podziękuj sobie</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/podziekuj-sobie/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-05-30-agradecete</guid><description>Z natury skupiamy się raczej na tym, czego nie zrobiliśmy, niż na tym, co udało nam się osiągnąć.</description><pubDate>Sun, 30 May 2021 18:44:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Osoba układa dłonie w kształt serca na tle zachodzącego słońca.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/agradecete.B4XdXzak_1FrBsa.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z natury skupiamy się raczej na tym, czego nie zrobiliśmy, niż na tym, co udało nam się osiągnąć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwykle po kłótni, wykonaniu zadania czy egzaminie zatrzymujemy się, by pomyśleć, jak mogliśmy poradzić sobie lepiej. Szukamy błędu i skupiamy się na nim, zamiast na całej reszcie, którą zrobiliśmy dobrze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Egzamin, zadanie, kłótnia… Zrobiłeś to najlepiej, jak potrafiłeś w tamtej chwili. Gdybyś mógł zrobić to lepiej, zrobiłbyś to – nie zachowałbyś niczego na później.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy w przyszłości czeka cię ten sam egzamin? Być może, ale nie będzie już taki sam i ty też będziesz już inną osobą. Czy w przyszłości czeka cię ta sama kłótnia? Może, ale nie będzie już taka sama i ty też będziesz już inną osobą. Dziś masz więcej mądrości niż w przeszłości, nawet jeśli ta przeszłość była zaledwie kilka minut temu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Podziękuj sobie.&lt;/strong&gt; W każdej chwili swojego życia robisz tyle, ile możesz. &lt;strong&gt;W każdym momencie dajesz z siebie wszystko.&lt;/strong&gt; Podziękuj sobie za to.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Codziennie dziękuj sobie za cały wysiłek wkładany w to, by z każdym dniem stawać się lepszą wersją siebie.&lt;/strong&gt; Dziękuj za wszystko, co masz. Dziękuj za rzeczy, które robisz na co dzień i uznajesz za oczywiste, tak samo jak za te, które wymagają od ciebie wysiłku. Podziękuj swoim nogom za dobrą pracę, jaką dziś wykonały – wiele osób ich nie ma. Podziękuj swoim rękom za dobrą pracę, jaką dziś wykonały – wiele osób chciałoby je mieć. Podziękuj każdej komórce swojego ciała. One też robią dla ciebie wszystko, co mogą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Każdego dnia przed snem podziękuj sobie i przypomnij sobie wszystko, co dobrego zrobiłeś w ciągu dnia.&lt;/strong&gt; Jeśli nie pamiętasz żadnego dobrego uczynku, podziękuj sobie za to, że to dostrzegasz. &lt;strong&gt;Bądź swoim największym fanem, swoim najwierniejszym obserwatorem, swoim własnym influencerem.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dostrzeganie i docenianie całego dobra, które czynimy każdego dnia, uczy nas dostrzegać i doceniać całe dobro czynione przez innych.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„&lt;em&gt;Wdzięczność to sztuka malowania pięknego obrazu z przeciwności losu&lt;/em&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kak Sri&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Reagować czy odpowiadać</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/reagowac-czy-odpowiadac/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-05-23-reaccionar-vs-responder</guid><description>Jaka jest różnica między reagowaniem a odpowiadaniem? Jeden oddech.</description><pubDate>Sun, 23 May 2021 19:22:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Ilustracja osoby z zamkniętymi oczami i okiem narysowanym na czole, otoczonej bańkami.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1920&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/respirar_01.CQcW4vpk_22l2RM.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jaka jest różnica między reagowaniem a odpowiadaniem? &lt;strong&gt;Jeden oddech.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kiedy reagujemy&lt;/strong&gt;, działamy instynktownie. &lt;strong&gt;Wykorzystujemy całe swoje doświadczenie, by osądzić nową sytuację, z którą mamy do czynienia, nie biorąc pod uwagę tego, co naprawdę się dzieje.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy reagujemy, wypuszczamy z siebie wszystko, co nosimy w środku, a to niekoniecznie oznacza same dobre rzeczy. Zwykle &lt;strong&gt;reagujemy na sytuację, którą uznajemy za zagrożenie&lt;/strong&gt; – choć często nim nie jest – jedynie odruchowo. Wyolbrzymiamy możliwe konsekwencje tej pozornie zagrażającej sytuacji, zapominamy, że jesteśmy istotami myślącymi, i reagujemy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kiedy czujemy, że jakaś sytuacja zagraża naszym poglądom, wartościom czy przekonaniom, weźmy oddech, zanim zareagujemy. Jeden oddech oddala nas od krzywdy, którą właśnie mamy wyrządzić – zarówno innym, jak i sobie.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej sekundzie, w której oddychamy, &lt;strong&gt;porządkują się nasze myśli, zwalnia tętno, pojawia się empatia, a współczucie przejmuje stery.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po tym oddechu uświadamiamy sobie, że sytuacja nie była tak groźna, jak się obawialiśmy, nie jest tak straszna, jak myśleliśmy, i że możemy z niej wyjść, nie raniąc nikogo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedna sekunda, jeden oddech oszczędzi nam gorzkiego posmaku, który zostaje po odruchowym zareagowaniu na sytuację wymagającą naszej odpowiedzi, naszego najlepszego rozwiązania, a nie reakcji.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;„Oddech jest mostem łączącym życie ze świadomością, jednoczącym twoje ciało z twoimi myślami”.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Thich Nhat Hanh&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Szafa uprzedzeń</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/szafa-uprzedzen/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-04-04-el-armario-de-los-prejuicios</guid><description>Kiedy jesteśmy dziećmi, nasz spragniony wiedzy mózg zaczyna wypełniać się wszystkimi informacjami, których będziemy potrzebować w życiu. Informacje te są już ukształtowane przez nauki naszych rodziców, a przede wszystkim przez wzorce narzucane przez społeczeństwo, w którym żyjemy. Wielu z nas jeszcze w dzieciństwie przyjmuje te informacje jako niepodważalne, jako coś, co pozostanie w nas na zawsze. Jednak gdy zaczynamy samodzielnie rozróżniać i oceniać, dokładnie w tej chwili przestają być niezmienne, a stają się wyborem. Kultury i społeczeństwa pokazują nam rzeczywistości zgodne z ich regułami i ograniczeniami. W wielu krajach wciąż przestępstwem jest być innym, mieć inny kolor skóry, inne rysy twarzy, kochać w inny sposób… Robią z ciebie „czarną owcę”, bo łamiesz schemat, który narzuciła garstka, a za którym poszło wielu. Wyjdź z szafy uprzedzeń. Jeśli widzisz, że wszystkie uwarunkowania narzucone przez społeczeństwo tłumią twoje prawdziwe ja, wyjdź z szafy. Bycie innym jest w porządku, myślenie inaczej jest w porządku, tańczenie podczas przechodzenia przez ulicę jest w porządku, kochanie inaczej jest w porządku, bycie osobą autentyczną i spontaniczną jest w porządku. Bycie sobą jest w porządku. Bądź dla siebie dobry, lub siebie, kochaj siebie – nie zapominając jednak o miłości i szacunku do innych. Wyjdź z szafy i wypuść swoje prawdziwe ja: to, które się śmieje, tańczy, śpiewa, bawi się i jest szczęśliwe. Być może teraz tego nie widzisz, ale dajesz dobry przykład tym, którzy tak samo jak ty pragną wyjść z szafy uprzedzeń, lecz nadal trochę się wahają ze strachu przed tym, co powiedzą inni. Jesteś kimś jedynym w swoim rodzaju, kimś wyjątkowym. Wyjdź z szafy uprzedzeń i pokaż światu całą swoją zdolność do miłości. Jestem pewna, że sobie za to podziękujesz.</description><pubDate>Sun, 04 Apr 2021 08:39:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Zbliżenie ogrodzenia z drutu kolczastego.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/prejuicios.GVmVb2aB_Z2kFqTP.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy jesteśmy dziećmi, nasz spragniony wiedzy mózg zaczyna wypełniać się wszystkimi informacjami, których będziemy potrzebować w życiu. Informacje te są już ukształtowane przez nauki naszych rodziców, a przede wszystkim przez wzorce narzucane przez społeczeństwo, w którym żyjemy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielu z nas jeszcze w dzieciństwie przyjmuje te informacje jako niepodważalne, jako coś, co pozostanie w nas na zawsze. Jednak gdy zaczynamy samodzielnie rozróżniać i oceniać, dokładnie w tej chwili przestają być niezmienne, a stają się wyborem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kultury i społeczeństwa pokazują nam rzeczywistości zgodne z ich regułami i ograniczeniami.&lt;/strong&gt; W wielu krajach wciąż przestępstwem jest być innym, mieć inny kolor skóry, inne rysy twarzy, kochać w inny sposób… Robią z ciebie „czarną owcę”, bo łamiesz schemat, który narzuciła garstka, a za którym poszło wielu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wyjdź z szafy uprzedzeń.&lt;/strong&gt; Jeśli widzisz, że wszystkie uwarunkowania narzucone przez społeczeństwo tłumią twoje prawdziwe ja, wyjdź z szafy. &lt;strong&gt;Bycie innym jest w porządku, myślenie inaczej jest w porządku, tańczenie podczas przechodzenia przez ulicę jest w porządku, kochanie inaczej jest w porządku, bycie osobą autentyczną i spontaniczną jest w porządku. Bycie sobą jest w porządku.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bądź dla siebie dobry, lub siebie, kochaj siebie – nie zapominając jednak o miłości i szacunku do innych.&lt;/strong&gt; Wyjdź z szafy i wypuść swoje prawdziwe ja: to, które się śmieje, tańczy, śpiewa, bawi się i jest szczęśliwe. Być może teraz tego nie widzisz, ale &lt;strong&gt;dajesz dobry przykład tym, którzy tak samo jak ty pragną wyjść z szafy uprzedzeń, lecz nadal trochę się wahają ze strachu przed tym, co powiedzą inni.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Jesteś kimś jedynym w swoim rodzaju, kimś wyjątkowym. Wyjdź z szafy uprzedzeń i pokaż światu całą swoją zdolność do miłości. Jestem pewna, że sobie za to podziękujesz.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Każdy, kto zniszczył jakieś uprzedzenie, choćby jedno, jest dobroczyńcą ludzkości”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nicolas Chamfort&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Akceptując NIE</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/akceptujac-nie/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-03-21-aceptando-el-no</guid><description>Kiedy ktoś mówi ci NIE, najczęściej nie jest to ani odrzucenie, ani obraza. To sygnał, że twoja trasa jest właśnie zmieniana, jak w nawigacji GPS. Ktoś daje ci znać, że to nie jest właściwy moment, właściwe miejsce ani właściwa osoba. Trzeba umieć słuchać NIE, które słyszymy w życiu. Nasze ego lekceważy te trzy proste litery, które potrafią strącić nas na dno najgłębszej otchłani, jeśli pozwolimy ego sobą kierować. Kiedy ktoś mówi nam NIE, wysyła sygnał, że w tej chwili jest dla nas coś lepszego, ale nie potrafimy tego dostrzec, bo jesteśmy pochłonięci tym, co mamy w głowie. Kiedy ktoś mówi nam NIE, pomaga nam rozważyć inne możliwości, o których początkowo nie myśleliśmy. Kiedy ktoś mówi nam NIE, zaprasza nas do kreatywności i szukania innych sposobów na osiągnięcie naszych celów. Czasem życie mówi NIE pewnym drogom, które wybieramy, pewnym osobom, na które się decydujemy, pewnym planom, które snujemy. To bardzo subtelny sposób powiedzenia nam: mamy dla ciebie coś lepszego, wiemy, że zasługujesz na coś lepszego, ale musisz w to uwierzyć, żeby zobaczyć w NIE szansę, a nie powód do frustracji. Kiedy jedziesz samochodem i trafiasz na zablokowaną ulicę z informacją o zamknięciu z powodu robót oraz oznaczonym objazdem, czy będziesz się upierać, by jechać dalej zamkniętą drogą? Nie, prawda? Nie upieraj się, by przekraczać NIE napotykane na swojej drodze. Zapewne dalej czeka niebezpieczeństwo, przed którym ktoś cię ostrzega, a którego z miejsca, gdzie teraz jesteś, nie potrafisz zobaczyć. A to tylko mały przykład tego, jak działają odmowy. Nauczmy się słyszeć NIE jako szansę, jako początek przygody, jako impuls pobudzający naszą kreatywność. Dobrze przyjęte NIE uchroni cię przed przeciwnościami, które przyniesie NIE egoistycznie odrzucane.</description><pubDate>Sun, 21 Mar 2021 11:03:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Drewniane schody prowadzą ku morskiemu brzegowi o zachodzie słońca.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1280&quot; height=&quot;720&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/aceptando-el-no2.gJUZpiXm_Zd43d7.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy ktoś mówi ci NIE, najczęściej nie jest to ani odrzucenie, ani obraza. To sygnał, że twoja trasa jest właśnie zmieniana, jak w nawigacji GPS. Ktoś daje ci znać, że to nie jest właściwy moment, właściwe miejsce ani właściwa osoba.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Trzeba umieć słuchać NIE, które słyszymy w życiu.&lt;/strong&gt; Nasze ego lekceważy te trzy proste litery, które potrafią strącić nas na dno najgłębszej otchłani, jeśli pozwolimy ego sobą kierować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kiedy ktoś mówi nam NIE, wysyła sygnał, że w tej chwili jest dla nas coś lepszego, ale nie potrafimy tego dostrzec&lt;/strong&gt;, bo jesteśmy pochłonięci tym, co mamy w głowie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kiedy ktoś mówi nam NIE, pomaga nam rozważyć inne możliwości, o których początkowo nie myśleliśmy.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kiedy ktoś mówi nam NIE, zaprasza nas do kreatywności i szukania innych sposobów na osiągnięcie naszych celów.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czasem życie mówi NIE pewnym drogom, które wybieramy, pewnym osobom, na które się decydujemy, pewnym planom, które snujemy. &lt;strong&gt;To bardzo subtelny sposób powiedzenia nam: mamy dla ciebie coś lepszego, wiemy, że zasługujesz na coś lepszego, ale musisz w to uwierzyć&lt;/strong&gt;, żeby zobaczyć w NIE szansę, a nie powód do frustracji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy jedziesz samochodem i trafiasz na zablokowaną ulicę z informacją o zamknięciu z powodu robót oraz oznaczonym objazdem, czy będziesz się upierać, by jechać dalej zamkniętą drogą? Nie, prawda? &lt;strong&gt;Nie upieraj się, by przekraczać NIE napotykane na swojej drodze. Zapewne dalej czeka niebezpieczeństwo, przed którym ktoś cię ostrzega, a którego z miejsca, gdzie teraz jesteś, nie potrafisz zobaczyć.&lt;/strong&gt; A to tylko mały przykład tego, jak działają odmowy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nauczmy się słyszeć NIE jako szansę, jako początek przygody, jako impuls pobudzający naszą kreatywność. &lt;strong&gt;Dobrze przyjęte NIE uchroni cię przed przeciwnościami, które przyniesie NIE egoistycznie odrzucane.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;„To, co akceptujesz, przemienia cię; to, czemu zaprzeczasz, podporządkowuje cię sobie”.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Carl Jung&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>List do rodziców dziecka, które ciągle pyta dlaczego</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/list-do-rodzicow-dziecka-ktore-ciagle-pyta-dlaczego/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-03-14-carta-a-los-padres-de-un-nino-que-pregunta-mucho-por-que</guid><description>Kochani Tato i Mamo!</description><pubDate>Sun, 14 Mar 2021 12:21:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Dziecko wygląda znad ciemnej powierzchni, widać tylko jego oczy i dłonie.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1271&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/curiosidad.BA99uifa_1QTGNj.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kochani Tato i Mamo!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy dorosnę, chcę być jak wy, dlatego tak często pytam dlaczego. &lt;strong&gt;Chcę się uczyć, potrzebuję rozumieć, jak działa moje otoczenie, jak działają różne rzeczy.&lt;/strong&gt; Dlaczego ktoś zachowuje się tak, a inni inaczej? Dlaczego niektórzy nie lubią zupy, skoro ja ją uwielbiam? A jeśli pytam was, to dlatego, że wam ufam, bo wiem, że tak jak daliście mi życie, dacie mi też wszystkie odpowiedzi, których potrzebuję. Dlatego przychodzę do was z moimi „dlaczego”. &lt;strong&gt;Jeśli mnie uciszacie, jeśli mówicie: „Bo ja tak mówię”, „Znowu zaczynasz z tymi pytaniami” albo „Nie wiem”, nie mając w ogóle zamiaru poszukać odpowiedzi, rozczarowujecie mnie.&lt;/strong&gt; Nadal będę was kochać tak samo, ale &lt;strong&gt;poszukam tych odpowiedzi gdzie indziej&lt;/strong&gt;, bo moje wątpliwości nie zostały rozwiane przez ludzi, którym ufałem najbardziej na świecie – przez was. Odpowiedzi znalezione gdzie indziej mogą nie być najwłaściwsze, ale na chwilę zaspokoją moją ciekawość. &lt;strong&gt;W przyszłości będę zadawać wam coraz mniej pytań, nie dlatego, że moja ciekawość osłabnie – nie, pozostanie nienaruszona – lecz dlatego, że odpowiedzi znajdę już poza domem.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Jeśli chcecie dać mi narzędzia potrzebne do radzenia sobie z problemami teraźniejszości i przyszłości, miejcie do mnie cierpliwość.&lt;/strong&gt; Poszukajcie w swojej podświadomości odpowiedzi, jakie sami chcielibyście usłyszeć, kiedy byliście mali i spotykały was sytuacje, których nie rozumieliście. &lt;strong&gt;W ten sposób wzmocnicie moje zaufanie, nakarmicie moją ciekawość i dacie mi wszystko, czego potrzebuję, by samodzielnie tworzyć odpowiedzi na moje dzisiejsze i przyszłe „dlaczego”.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo kocham was całym sercem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Ten list kieruję do wszystkich rodziców, których spotkałam w życiu i którzy nieświadomie podcinają dzieciom skrzydła, nie potrafiąc odpowiadać na ich „dlaczego”. W moim przypadku było inaczej: kiedy moi rodzice czegoś nie wiedzieli, szukali odpowiedzi albo ją wymyślali, bylebym choć na chwilę przestała pytać.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;„Humor i ciekawość są najczystszą formą inteligencji”.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Roberto Bolaños&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Prostota szczęścia</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/prostota-szczescia/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2021-03-07-la-simplicidad-de-la-felicidad</guid><description>Kiedy byliśmy mali i mama albo tata prosili nas o posprzątanie pokoju, większość z nas odbierała to jako karę. Dla nas była to strata czasu, w naszym małym świecie niepotrzebnie zajmująca miejsce w planie zabawy. Niestety, niewielu z nas nauczono, że na przykład odpowiedzialne wykonywanie prostych zadań także daje szczęście. Oto mały przykład. W domu, jak w każdym innym, po praniu i wysuszeniu ubrań trzeba je poskładać. Wiele osób uważa składanie ubrań za czynność bardzo prostą, ale dość nużącą. Żeby przezwyciężyć niechęć, jaką budziło to zajęcie, proponowałam dziewczynce, której jestem ciocią, następującą metodę: zbierałyśmy ubrania razem i zanosiłyśmy je na łóżko, nasze wcześniej ustalone pole bitwy. Na łóżku każda szła do swojego rogu, gdzie znajdowała się jej bezpieczna strefa. Po kilku sekundach zaczynało się odliczanie: 3, 2, 1… do Bitwy Latających Ubrań. Kiedy bitwa się rozpoczynała, latały skarpetki, spodnie, koszulki, czasem jakaś poduszka… A po trzydziestu sekundach każda z nas musiała poskładać wszystkie ubrania, które zostały w jej bezpiecznej strefie. Oczywiście bitwa trwała jeszcze przez kilka rund. Ostatecznie obie kończyłyśmy składanie ubrań wśród mnóstwa śmiechu i zabawy, znacznie szybciej, niż gdybyśmy próbowały zrobić to w tradycyjny sposób. W nużących zadaniach trzeba szukać – powiedzieć „jasnej strony” byłoby zbyt banalnie – ja powiedziałabym: zabawy. Jeśli potrafisz się bawić, wykonując pracę, której nie lubisz – nie wszyscy mamy szczęście robić zawodowo to, co lubimy – odkryjesz jeden z sekretów szczęścia, a przy okazji przygotujesz się na chwilę, kiedy przyjdzie ci wykonywać pracę, którą lubisz. Dobra zabawa podczas pracy nie świadczy o niedokończonej pracy. Świadczy o tym, że w pełni cieszymy się tym, co robimy. W życiu zawodowym większość firm na ogół na to nie pozwala. Dla wielu to oznaka braku zaangażowania i profesjonalizmu. Szkoda tych, którzy w dzieciństwie nie śmiali się z latających skarpetek albo nie mieli nikogo, kto nauczyłby ich cieszyć się tym, co robią, i być przy tym szczęśliwymi. Ci, którzy uważają się za tak „profesjonalnych i zaangażowanych”, odkładają prawdziwe szczęście na później, wierząc, że mogą być całkowicie pewni, iż jakieś później nastąpi. Szczęście jest proste, jest decyzją. To wybór, by czerpać z wszystkiego, co dziś mamy, z tego, kim dziś jesteśmy, i z tego, co dziś robimy. Szczęście to cieszyć się każdą chwilą, każdym oddechem, każdym westchnieniem. A jeśli nadal nie masz pewności, że coś tak prostego daje szczęście, zachęcam cię, by na kilka sekund pozostać pod wodą, a gdy poczujesz, że nie możesz dłużej wstrzymywać oddechu, wrócić na powierzchnię. Ten pierwszy haust powietrza przypomni ci, że głównym składnikiem przepisu na szczęście jest coś tak prostego, że zawsze uznajesz to za oczywiste: możliwość oddychania.</description><pubDate>Sun, 07 Mar 2021 09:00:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Kilkoro dzieci bawi się w rzece, ochlapując się wodą.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1259&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/simplicidad.DyNvErTz_ZMotLk.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy byliśmy mali i mama albo tata prosili nas o posprzątanie pokoju, większość z nas odbierała to jako karę. Dla nas była to strata czasu, w naszym małym świecie niepotrzebnie zajmująca miejsce w planie zabawy. Niestety, niewielu z nas nauczono, że na przykład &lt;strong&gt;odpowiedzialne wykonywanie prostych zadań także daje szczęście.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto mały przykład. W domu, jak w każdym innym, po praniu i wysuszeniu ubrań trzeba je poskładać. Wiele osób uważa składanie ubrań za czynność bardzo prostą, ale dość nużącą. Żeby przezwyciężyć niechęć, jaką budziło to zajęcie, proponowałam dziewczynce, której jestem ciocią, następującą metodę: zbierałyśmy ubrania razem i zanosiłyśmy je na łóżko, nasze wcześniej ustalone pole bitwy. Na łóżku każda szła do swojego rogu, gdzie znajdowała się jej bezpieczna strefa. Po kilku sekundach zaczynało się odliczanie: 3, 2, 1… do Bitwy Latających Ubrań. Kiedy bitwa się rozpoczynała, latały skarpetki, spodnie, koszulki, czasem jakaś poduszka… A po trzydziestu sekundach każda z nas musiała poskładać wszystkie ubrania, które zostały w jej bezpiecznej strefie. Oczywiście bitwa trwała jeszcze przez kilka rund. Ostatecznie obie kończyłyśmy składanie ubrań wśród mnóstwa śmiechu i zabawy, znacznie szybciej, niż gdybyśmy próbowały zrobić to w tradycyjny sposób.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;W nużących zadaniach trzeba szukać&lt;/strong&gt; – powiedzieć „jasnej strony” byłoby zbyt banalnie – ja powiedziałabym: &lt;strong&gt;zabawy&lt;/strong&gt;. &lt;strong&gt;Jeśli potrafisz się bawić, wykonując pracę, której nie lubisz&lt;/strong&gt; – nie wszyscy mamy szczęście robić zawodowo to, co lubimy – &lt;strong&gt;odkryjesz jeden z sekretów szczęścia, a przy okazji przygotujesz się na chwilę, kiedy przyjdzie ci wykonywać pracę, którą lubisz.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dobra zabawa podczas pracy&lt;/strong&gt; nie świadczy o niedokończonej pracy. &lt;strong&gt;Świadczy o tym, że w pełni cieszymy się tym, co robimy.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W życiu zawodowym większość firm na ogół na to nie pozwala. Dla wielu to oznaka braku zaangażowania i profesjonalizmu. Szkoda tych, którzy w dzieciństwie nie śmiali się z latających skarpetek albo nie mieli nikogo, kto nauczyłby ich cieszyć się tym, co robią, i być przy tym szczęśliwymi. Ci, którzy uważają się za tak „profesjonalnych i zaangażowanych”, odkładają prawdziwe szczęście na później, wierząc, że mogą być całkowicie pewni, iż jakieś później nastąpi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Szczęście jest proste, jest decyzją. To wybór, by czerpać z wszystkiego, co dziś mamy, z tego, kim dziś jesteśmy, i z tego, co dziś robimy.&lt;/strong&gt; Szczęście to cieszyć się każdą chwilą, każdym oddechem, każdym westchnieniem. A jeśli nadal nie masz pewności, że coś tak prostego daje szczęście, zachęcam cię, by na kilka sekund pozostać pod wodą, a gdy poczujesz, że nie możesz dłużej wstrzymywać oddechu, wrócić na powierzchnię. Ten pierwszy haust powietrza przypomni ci, że &lt;strong&gt;głównym składnikiem przepisu na szczęście jest coś tak prostego, że zawsze uznajesz to za oczywiste: możliwość oddychania.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;„Jeśli po przebudzeniu oddychasz, gratulacje! Masz przed sobą nową szansę”.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Andrea Boydston&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Lekcje natury: przywództwo</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/lekcje-natury-przywodztwo/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2020-10-04-la-naturaleza-y-sus-lecciones-el-liderazgo</guid><description>Podczas rozmowy z dwójką przyjaciół, gdy jechaliśmy w ruchu ulicznym, pojawił się temat przywództwa. Zdania były podzielone: czy przywództwa można się nauczyć, czy ze zdolnością do przewodzenia trzeba się urodzić? Choć częściowo zgadzałam się z każdym z przyjaciół, skłaniałam się raczej ku przywództwu wrodzonemu. Gdy dyskusja osiągnęła największe nasilenie, ruch zwolnił i pojawiła się rodzina Kaczek. Tuż przed nami dorosła kaczka weszła na jezdnię i stanęła w wyzywającej pozie. W samochodzie zapadła cisza, a po kilku sekundach za nią zaczęła pospiesznie przechodzić grupa nieco ponad dziesięciu kaczątek. Ale kto zamykał ich szereg? Druga dorosła kaczka, trochę mniejsza od tej, która zatrzymywała ruch, pilnująca, by wszystkie kaczątka przeszły bez przygód. Cała nasza trójka była zdumiona widowiskiem rozgrywającym się przed nami, podobnie zapewne jak kierowcy pozostałych samochodów. Większą kaczkę nazwijmy tatą Kaczorem. Wszedł na jezdnię, upewnił się, że nie ma niebezpieczeństwa, i dał drugiej dorosłej kaczce znak, że jest bezpiecznie i może wypuścić wszystkie kaczątka na drugą stronę. Kiedy wszystkie były już na dobrej drodze, druga dorosła kaczka zamknęła grupę. Kilka sekund po tym, jak skończyła przechodzić, tata Kaczor spojrzał w obie strony, by upewnić się, że wszyscy są już po drugiej stronie. Dołączył do grupy i cała rodzina ruszyła dalej. Byliśmy pod wrażeniem lekcji, której właśnie udzieliła nam natura. Pośród zaskoczenia i śmiechu, jaki budził widok taty Kaczora rzucającego wyzwanie samochodom, zrozumieliśmy, że tak: choć przywództwo można rozwijać ciężką pracą, są ludzie – w tym przypadku tata Kaczor – którzy rodzą się z cechami potrzebnymi do przewodzenia, co właśnie zobaczyliśmy w naturze. Co czyniło tatę Kaczora wzorowym liderem? Troszczył się o swój zespół, prowadził go, skutecznie się z nim porozumiewał, znał jego mocne strony i w pełni je wykorzystywał. Jest odpowiedzialny, wyznacza cele i dba, by wszyscy je osiągnęli, opiera się na swoim zespole, emanuje pewnością i zaufaniem. Krótko mówiąc, jest wzorem do naśladowania. Tata Kaczor jest wzorem również dla nas, którzy nie należymy do jego grupy. Nie idzie przez życie, próbując pokazywać, że to on jest liderem, że zna absolutną prawdę i że wszyscy muszą być tacy jak on. Tata Kaczor po prostu jest. Troszczy się o swoich bliskich i podejmuje trafne decyzje, by wszyscy osiągnęli swoje cele – w tym przypadku przeszli przez ruchliwą jezdnię. Nie wie, jaką lekcję życia właśnie dzięki niemu otrzymaliśmy. Bądźmy trochę jak tata Kaczor. Nie potrzebujemy wielkich czynów, żeby zmienić świat. Drobne działania zmieniają nasz świat, a swoim przykładem zmieniamy świat innych.</description><pubDate>Sun, 04 Oct 2020 09:42:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Kaczka idzie przed grupą kaczątek.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/patps_03.TgBsECzt_Z1zclfz.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podczas rozmowy z dwójką przyjaciół, gdy jechaliśmy w ruchu ulicznym, pojawił się temat przywództwa. Zdania były podzielone: czy przywództwa można się nauczyć, czy ze zdolnością do przewodzenia trzeba się urodzić? Choć częściowo zgadzałam się z każdym z przyjaciół, skłaniałam się raczej ku przywództwu wrodzonemu. Gdy dyskusja osiągnęła największe nasilenie, ruch zwolnił i pojawiła się rodzina Kaczek. Tuż przed nami dorosła kaczka weszła na jezdnię i stanęła w wyzywającej pozie. W samochodzie zapadła cisza, a po kilku sekundach za nią zaczęła pospiesznie przechodzić grupa nieco ponad dziesięciu kaczątek. Ale kto zamykał ich szereg? Druga dorosła kaczka, trochę mniejsza od tej, która zatrzymywała ruch, pilnująca, by wszystkie kaczątka przeszły bez przygód.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cała nasza trójka była zdumiona widowiskiem rozgrywającym się przed nami, podobnie zapewne jak kierowcy pozostałych samochodów. Większą kaczkę nazwijmy tatą Kaczorem. Wszedł na jezdnię, upewnił się, że nie ma niebezpieczeństwa, i dał drugiej dorosłej kaczce znak, że jest bezpiecznie i może wypuścić wszystkie kaczątka na drugą stronę. Kiedy wszystkie były już na dobrej drodze, druga dorosła kaczka zamknęła grupę. Kilka sekund po tym, jak skończyła przechodzić, tata Kaczor spojrzał w obie strony, by upewnić się, że wszyscy są już po drugiej stronie. Dołączył do grupy i cała rodzina ruszyła dalej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byliśmy pod wrażeniem lekcji, której właśnie udzieliła nam natura. Pośród zaskoczenia i śmiechu, jaki budził widok taty Kaczora rzucającego wyzwanie samochodom, zrozumieliśmy, że tak: &lt;strong&gt;choć przywództwo można rozwijać ciężką pracą, są ludzie&lt;/strong&gt; – w tym przypadku tata Kaczor – &lt;strong&gt;którzy rodzą się z cechami potrzebnymi do przewodzenia&lt;/strong&gt;, co właśnie zobaczyliśmy w naturze. Co czyniło tatę Kaczora &lt;strong&gt;wzorowym liderem&lt;/strong&gt;? Troszczył się o swój zespół, prowadził go, skutecznie się z nim porozumiewał, znał jego mocne strony i w pełni je wykorzystywał. &lt;strong&gt;Jest odpowiedzialny, wyznacza cele i dba, by wszyscy je osiągnęli, opiera się na swoim zespole, emanuje pewnością i zaufaniem. Krótko mówiąc, jest wzorem do naśladowania.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tata Kaczor &lt;strong&gt;jest wzorem również dla nas, którzy nie należymy do jego grupy&lt;/strong&gt;. Nie idzie przez życie, próbując pokazywać, że to on jest liderem, że zna absolutną prawdę i że wszyscy muszą być tacy jak on. Tata Kaczor po prostu jest. &lt;strong&gt;Troszczy się o swoich bliskich i podejmuje trafne decyzje, by wszyscy osiągnęli swoje cele&lt;/strong&gt; – w tym przypadku przeszli przez ruchliwą jezdnię. Nie wie, jaką lekcję życia właśnie dzięki niemu otrzymaliśmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bądźmy trochę jak tata Kaczor. &lt;strong&gt;Nie potrzebujemy wielkich czynów, żeby zmienić świat. Drobne działania zmieniają nasz świat, a swoim przykładem zmieniamy świat innych.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Dzikie kaczki podążają za przywódcą swojego stada ze względu na sposób, w jaki lata, a nie siłę jego kwakania”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przysłowie chińskie&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Kiedy twoja wolna wola przestaje być twoja, nie jest już wolna</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/kiedy-twoja-wolna-wola-przestaje-byc-twoja-nie-jest-juz-wolna/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2020-09-27-cuando-tu-libre-albedrio-deja-de-ser-tuyo-ya-no-es-libre</guid><description>Czym jest wolna wola? To zdolność każdego z nas do podejmowania decyzji. Po prostu. Ale co się dzieje, kiedy na naszą wolną wolę wpływa ktoś inny? Przestaje być wolna, bo zostaje uzależniona od pragnień drugiej osoby. To już nie nasza decyzja – teraz cudza decyzja działa poprzez nas. Tacy ludzie w ten czy inny sposób sprawiają, że robimy to, czego chcą, bo pragną kontroli i chcą zawsze mieć rację. A my często nieświadomie ulegamy ich zamiarom, żeby uniknąć jakiegokolwiek konfliktu. Ci zawodowi manipulatorzy, którym w żyłach płynie strach, że sytuacja wymknie im się spod kontroli, często zaszczepiają nam idee sprzeczne z naszymi zasadami, a my pozwalamy im do pewnego stopnia przejąć kontrolę nad naszym życiem, bo boimy się, że się rozgniewają albo że sprawimy im przykrość. Ale kto lepiej od nas wie, co jest dla nas dobre? Podam wam przykład. Jakiś czas temu „przyjaciółka przyjaciółki” spotykała się z młodym mężczyzną, który był bardzo miły, uważny, pomocny i czuły. Oczywiście był wobec niej bardzo uprzejmy, lecz chociaż rozmawiali dużo i często, coś głęboko w niej, mimo jego nalegań, nie pozwalało jej wyjść poza zwykłą przyjaźń. Tak wyglądała ta relacja przez nieco mniej niż sześć miesięcy. Jednak na samym początku tej „przyjaźni” poszli do restauracji, gdzie spotkała koleżankę, której dawno nie widziała. Porozmawiały chwilę, wymieniły się numerami telefonów i na tym się skończyło. Kilka miesięcy później jej relacja z tym mężczyzną wciąż stała w tym samym miejscu, ponieważ coś głęboko w niej nie pozwalało jej pójść dalej. Wtedy dostaje telefon od wspomnianej koleżanki z zaproszeniem na wspólną kawę. Przyjmuje je. Koleżanka zaplanowała to spotkanie, żeby robić jej wyrzuty z powodu ich „wspólnego znajomego”. Był on w związku z kobietą, która teraz robiła jej te wyrzuty – związku rozpoczętym po tym, jak zdobył jej numer w restauracji – i zdradził ją z sąsiadką. Warto zaznaczyć, że w czasie tego spotkania przy kawie mężczyzna nadal nalegał na romantyczny związek z moją przyjaciółką. Pewnie zapytacie: do czego zmierzam? Co by się stało, gdyby zignorowała intuicję mówiącą jej, że coś w nim jej się nie podoba, choć jeszcze nie wiedziała co? Co by było, gdyby uległa jego zamiarom i zrezygnowała z własnej woli, żeby zrobić to, czego on chciał? Znalazłaby się w miłosnym czworokącie, którego trudno polecać komukolwiek z nas. Słuchajmy uważniej swojej intuicji. Wsłuchujmy się w ciszę, żeby usłyszeć, co chce nam powiedzieć. Najczęściej oddali nas od niebezpieczeństw, konfliktów i wszelkich nieprzyjemnych sytuacji, które właśnie mają się wydarzyć. Podejmujmy decyzje pod jej przewodnictwem. Z pewnością lepiej wie, co jest dla nas dobre, niż ci ludzie z zewnątrz, którzy nas tratują, tłamszą, nie doceniają i osłabiają naszą wolę, by karmić własne ego i włączyć nas do świty, którą gromadzą w swoim dążeniu do kontroli. Uleganie czyimś zamiarom, kiedy coś głęboko w tobie mówi nie, oznacza przekreślenie własnej woli.</description><pubDate>Sun, 27 Sep 2020 10:08:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Rząd drzwi, wśród których jedne żółte drzwi są oświetlone.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1024&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/librealbedrio.B1N1YbDX_Z2kYkxV.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Czym jest wolna wola? To zdolność każdego z nas do podejmowania decyzji.&lt;/strong&gt; Po prostu. Ale co się dzieje, &lt;strong&gt;kiedy na naszą wolną wolę wpływa ktoś inny&lt;/strong&gt;? &lt;strong&gt;Przestaje być wolna, bo zostaje uzależniona od pragnień drugiej osoby.&lt;/strong&gt; To już nie nasza decyzja – teraz cudza decyzja działa poprzez nas. Tacy ludzie w ten czy inny sposób sprawiają, że robimy to, czego chcą, bo pragną kontroli i chcą zawsze mieć rację. A my &lt;strong&gt;często nieświadomie ulegamy ich zamiarom, żeby uniknąć jakiegokolwiek konfliktu.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ci zawodowi manipulatorzy, którym w żyłach płynie strach, że sytuacja wymknie im się spod kontroli, &lt;strong&gt;często zaszczepiają nam idee sprzeczne z naszymi zasadami, a my pozwalamy im do pewnego stopnia przejąć kontrolę nad naszym życiem&lt;/strong&gt;, bo boimy się, że się rozgniewają albo że sprawimy im przykrość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale kto lepiej od nas wie, co jest dla nas dobre? Podam wam przykład. Jakiś czas temu „przyjaciółka przyjaciółki” spotykała się z młodym mężczyzną, który był bardzo miły, uważny, pomocny i czuły. Oczywiście był wobec niej bardzo uprzejmy, lecz chociaż rozmawiali dużo i często, coś głęboko w niej, mimo jego nalegań, nie pozwalało jej wyjść poza zwykłą przyjaźń. Tak wyglądała ta relacja przez nieco mniej niż sześć miesięcy. Jednak na samym początku tej „przyjaźni” poszli do restauracji, gdzie spotkała koleżankę, której dawno nie widziała. Porozmawiały chwilę, wymieniły się numerami telefonów i na tym się skończyło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kilka miesięcy później jej relacja z tym mężczyzną wciąż stała w tym samym miejscu, ponieważ coś głęboko w niej nie pozwalało jej pójść dalej. Wtedy dostaje telefon od wspomnianej koleżanki z zaproszeniem na wspólną kawę. Przyjmuje je. Koleżanka zaplanowała to spotkanie, żeby robić jej wyrzuty z powodu ich „wspólnego znajomego”. Był on w związku z kobietą, która teraz robiła jej te wyrzuty – związku rozpoczętym po tym, jak zdobył jej numer w restauracji – i zdradził ją z sąsiadką. Warto zaznaczyć, że w czasie tego spotkania przy kawie mężczyzna nadal nalegał na romantyczny związek z moją przyjaciółką. Pewnie zapytacie: do czego zmierzam? Co by się stało, gdyby zignorowała intuicję mówiącą jej, że coś w nim jej się nie podoba, choć jeszcze nie wiedziała co? Co by było, gdyby uległa jego zamiarom i zrezygnowała z własnej woli, żeby zrobić to, czego on chciał? Znalazłaby się w miłosnym czworokącie, którego trudno polecać komukolwiek z nas.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Słuchajmy uważniej swojej intuicji.&lt;/strong&gt; Wsłuchujmy się w ciszę, żeby usłyszeć, co chce nam powiedzieć. &lt;strong&gt;Najczęściej oddali nas od niebezpieczeństw, konfliktów i wszelkich nieprzyjemnych sytuacji, które właśnie mają się wydarzyć.&lt;/strong&gt; Podejmujmy decyzje pod jej przewodnictwem. Z pewnością lepiej wie, co jest dla nas dobre, niż ci ludzie z zewnątrz, którzy nas tratują, tłamszą, nie doceniają i osłabiają naszą wolę, by karmić własne ego i włączyć nas do świty, którą gromadzą w swoim dążeniu do kontroli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Uleganie czyimś zamiarom, kiedy coś głęboko w tobie mówi nie, oznacza przekreślenie własnej woli.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Człowiek ma skłonność do ukrywania własnej wolnej woli za rzekomą słabością woli”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Viktor Emil Frankl&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Strefa komfortu a strefa bezpieczeństwa</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/strefa-komfortu-a-strefa-bezpieczenstwa/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2020-09-20-la-zona-de-confort-vs-la-zona-segura</guid><description>Kiedy studiowałam, mieszkałam w kilku domach dla studentów. Jeden z nich, przeznaczony tylko dla dziewcząt, prowadziła starsza para, w wieku od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu lat, która początkowo wydawała się całkiem zwyczajna. Kobieta, nazwijmy ją panią Luisą, była dla wszystkich dziewcząt bardzo serdeczna. Mężczyzna, którego nazwiemy panem Luisem, był emerytowanym prawnikiem i sprawiał wrażenie nieco poważnego, ale dość uprzejmego. Takie przynajmniej było moje pierwsze wrażenie.</description><pubDate>Sun, 20 Sep 2020 11:00:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Żółte kwiaty obok zardzewiałej kłódki i łańcucha.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1373&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/zona-de-confort.DekhP0E0_Z1576B6.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy studiowałam, mieszkałam w kilku domach dla studentów. Jeden z nich, przeznaczony tylko dla dziewcząt, prowadziła starsza para, w wieku od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu lat, która początkowo wydawała się całkiem zwyczajna. Kobieta, nazwijmy ją panią Luisą, była dla wszystkich dziewcząt bardzo serdeczna. Mężczyzna, którego nazwiemy panem Luisem, był emerytowanym prawnikiem i sprawiał wrażenie nieco poważnego, ale dość uprzejmego. Takie przynajmniej było moje pierwsze wrażenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tydzień po wprowadzeniu się spotkałam jedną z pozostałych dziewcząt, gdy wychodziłam na uczelnię. Prawie szeptem zapytała mnie, czy słyszałam kogoś płaczącego nad ranem. Po treningach wracałam tak zmęczona, że rano ledwo słyszałam budzik. Ale jej uwaga została mi w głowie i parę nocy później nasłuchiwałam uważniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właściwie tej nocy nie musiałam się szczególnie wsłuchiwać. Pani Luisa umówiła się z jedną z dziewcząt, że ta wróci trochę później, a ona otworzy jej drzwi tak, żeby pan Luis się nie dowiedział. Obowiązywały nas bardzo restrykcyjne godziny wychodzenia i powrotów. Tej nocy, kiedy pani Luisa wracała do swojego pokoju po wpuszczeniu dziewczyny o północy, czekała na nią bezlitosna pięść pana Luisa. Kilka krzyków, a potem płacz i szloch zakończyły tę jednostronną kłótnię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Następnego ranka poszłam do kuchni na śniadanie i zobaczyłam panią Luisę z pomarszczoną skórą twarzy, która przybrała fioletowy kolor. Zapytałam: „Pani Luiso, dlaczego pozwala pani, żeby pan Luis się nad panią znęcał?”. Odpowiedziała: „Dziecko, co ja mam zrobić? W tym wieku, co mogę jeszcze zrobić? On zawsze taki był. Przynajmniej mam wszystko, czego potrzebuję, i tylko od czasu do czasu muszę znosić takie rzeczy. Poza tym jest dla mnie dobry”. Po tej odpowiedzi nie potrafiłam już niczego dodać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani Luisa dokonała wyboru na długo przed tym, zanim pojawiłam się w jej życiu. Dawno temu zdecydowała, że strefa komfortu jest ważniejsza niż strefa bezpieczeństwa. Pani Luisie niczego nie brakuje, ma wszystko, ale nie ma samej siebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twoja strefa komfortu niekoniecznie jest miejscem, w którym jesteś szczęśliwy. Zwykle to miejsce, gdzie wydaje ci się, że masz wszystko, czego potrzebujesz, bez względu na nadużycia, złe traktowanie i upokorzenia, które musisz znosić. To tam mieszkają zdania: „przynajmniej mam…”, „przynajmniej on…”, „przynajmniej ona…”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jak odróżnić strefę komfortu od strefy bezpieczeństwa? &lt;strong&gt;Strefa bezpieczeństwa jest tam, gdzie jesteś pewny siebie, tego, kim jesteś i co udało ci się osiągnąć.&lt;/strong&gt; Dlatego nazywam ją strefą bezpieczeństwa. To miejsce, &lt;strong&gt;w którym możesz być sobą bez uprzedzeń i kompleksów; w którym czujesz się szczęśliwy ze sobą i z innymi, znajdujesz spokój i czujesz się bardziej twórczy. Jest tam wszystko, co cię ekscytuje, co sprawia, że serce bije mocniej; wiesz, że nawet jeśli ten stan potrwa tylko kilka sekund, to uczucie zostanie z tobą na zawsze. To twoja strefa bezpieczeństwa, gdzie spotykasz prawdziwą moc, z którą zostałeś stworzony.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy strefa bezpieczeństwa może pokrywać się ze strefą komfortu? Oczywiście, ale nie zawsze. &lt;strong&gt;Tylko ty możesz rozpoznać, gdzie kończy się jedna, a zaczyna druga&lt;/strong&gt;, albo czy na siebie zachodzą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wykorzystaj chwile, które masz dla siebie – pod prysznicem, podczas biegania, na spacerze z psem, przed snem… nie musisz siedzieć w pozycji lotosu, żeby medytować – i &lt;strong&gt;przypomnij sobie, kiedy czułeś się w swojej strefie bezpieczeństwa. Odtwórz to uczucie, a jeśli go nie pamiętasz, stwórz je.&lt;/strong&gt; Użyj wyobraźni i &lt;strong&gt;szukaj swojej strefy bezpieczeństwa. To właśnie nazywamy wychodzeniem ze strefy komfortu.&lt;/strong&gt; Jeśli twoja strefa bezpieczeństwa znajduje się poza strefą komfortu, rusz po nią. Nie masz pojęcia, co poczujesz, kiedy się w niej znajdziesz. A jeśli jeszcze nie wiesz, gdzie jest, stwórz ją całą siłą swojego serca. Tam ponownie spotkasz tę twórczą, niezmierzoną istotę, o której zdajesz się zapominać.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Strefa komfortu jest wielkim wrogiem kreatywności; wyjście poza nią wymaga intuicji, która z kolei otwiera nowe perspektywy i przezwycięża lęki”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dan Stevens&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item><item><title>Celebruj siebie</title><link>https://celiacoe.com/pl/blog/celebruj-siebie/</link><guid isPermaLink="false">adintra:pl:2020-09-13-celebrate</guid><description>Czym jest świętowanie? To chwila radości i uniesienia, by uczcić osiągnięty cel, wydarzenie lub coś dla nas bardzo ważnego. Często wymyślamy okazję do świętowania jako pretekst do spotkania z rodziną i przyjaciółmi, żeby wspólnie coś uczcić. Cel: miło spędzić czas, cieszyć się, śmiać i przypomnieć sobie, jak ważni jesteśmy dla siebie nawzajem.</description><pubDate>Sun, 13 Sep 2020 11:00:00 GMT</pubDate><content:encoded>&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;Osoba trzyma między dłońmi zapalony zimny ogień.&quot; decoding=&quot;async&quot; width=&quot;1920&quot; height=&quot;1280&quot; src=&quot;https://celiacoe.com/_astro/celebrate.Q9w2ZCiE_Z1xKGs6.webp&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czym jest świętowanie? To chwila radości i uniesienia, by uczcić osiągnięty cel, wydarzenie lub coś dla nas bardzo ważnego. Często wymyślamy okazję do świętowania jako pretekst do spotkania z rodziną i przyjaciółmi, żeby wspólnie coś uczcić. Cel: miło spędzić czas, cieszyć się, śmiać i przypomnieć sobie, jak ważni jesteśmy dla siebie nawzajem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak, w większości sytuacji właśnie to nazwalibyśmy świętowaniem: &lt;strong&gt;wspólne spędzanie czasu i celebrowanie tego, co uznajemy za wielkie wydarzenia.&lt;/strong&gt; Ale &lt;strong&gt;co, gdybyśmy świętowali wielkie wydarzenia, a małe jeszcze bardziej? Co, gdybyśmy codziennie przypominali także sobie samym, jak ważni i wartościowi jesteśmy?&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Codzienność pełna jest małych zwycięstw, z których składają się te wielkie wydarzenia. &lt;strong&gt;Drobne sukcesy, które osiągamy każdego dnia, też zasługują na świętowanie.&lt;/strong&gt; Takie sukcesy jak to, że dziś podczas gotowania nie przypalisz ryżu – dla mnie to powód do świętowania. Sąsiadka, która tak ci się podoba, spojrzy na ciebie i powie dzień dobry – dla mnie to ogromne święto. Kod, nad którym pracujesz, skompiluje się bez błędów – to zasługuje na świętowanie. Sprzęt, który naprawiasz, zadziała za pierwszym razem albo za drugim… byle zadziałał. To wspaniały powód do świętowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Świętuj tak, jak twoja mama, kiedy zobaczyła twoje pierwsze kroki albo gdy po raz pierwszy usłyszała od ciebie „mamo”. &lt;strong&gt;Celebruj siebie, śpiewaj, tańcz, pogratuluj sobie na głos albo w myślach, doceń to, jak dobry jesteś – poprawisz sobie dzień. Dostrzegając własną wartość, wyrobisz w sobie nawyk codziennego celebrowania siebie i przypominania sobie, że naprawdę zasługujesz na wszystko, co dobrego cię spotyka.&lt;/strong&gt; Z tego składa się życie: z małych świąt, które karmią nasze serca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Świętuj każde małe zwycięstwo w ciągu dnia. Przypomnij je sobie przed snem, uczcij je ponownie w myślach i połóż się z poczuciem, że dzięki drobnym chwilom udało ci się wejść na nowy poziom.&lt;/strong&gt; W ten sposób będziesz ćwiczyć umysł i serce, żeby po dostrzeżeniu drobnych sukcesów innych świętować razem z nimi i zarażać tą radością owych skrytych „wielbicieli”, którzy obserwują cię i czekają na twoją porażkę.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;„Są tylko dwa sposoby przeżycia życia. Jeden – jakby nic nie było cudem. Drugi – jakby wszystko było cudem”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albert Einstein&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
</content:encoded><category>Rozwój osobisty</category><category>Motywacja</category><category>Bez kategorii</category></item></channel></rss>