
Kiedy czujesz, że coś waży więcej, niż możesz udźwignąć, puść. Zapewne próbujesz nieść ciężar, który nie należy do ciebie.
Kiedy czujesz, że rani ci dłonie, puść. Zapewne to, co próbujesz trzymać, nie jest dla nich stworzone.
Kiedy czujesz, że za bardzo cię uciska, puść. Zapewne to już nie twój rozmiar.
Kiedy czujesz niesmak w ustach, puść. Zapewne termin ważności już minął.
Odpuszczanie jest w porządku. Pozwalanie odejść temu, co już nie jest dla nas, co nie jest już naszym rozmiarem, co każe nam kurczowo trzymać się przeszłości i kotwiczy nas w cierpieniu, jest w porządku.
Kiedy odpuszczamy, otwieramy drogę dla całego dobra, które ma nadejść. Robimy miejsce w swoim życiu, otwieramy dłonie i serce, by przyjąć to, o co tak gorąco prosiliśmy wszechświat. Kiedy odpuszczamy, ufamy, że to, o co prosimy, już jest w drodze. Kiedy odpuszczamy, wzmacniamy swoją wiarę.
Odpuszczanie to akt wiary – wiary w naszą zdolność oczekiwania na wszystko, o co prosiliśmy wszechświat. Odpuszczać to ufać, że to, co nadchodzi, jest zawsze lepsze od tego, co mamy. To ufać swojemu przyszłemu JA i zdolności tworzenia tego, czego pragniemy dla swojego życia. Odpuszczać to w pełni ufać, że najlepsze jest zawsze przed nami. Dlaczego? Bo ufamy swojej zdolności rozpoznawania tego, co jest dla nas dobre. Bo ufamy podejmowanym decyzjom. Bo wszyscy głęboko w środku wiemy, co nas uszczęśliwia i dopełnia naszą duszę. Odpuszczanie jest próbą wiary.
Odpuszczać to wierzyć.
Odpuszczać to ufać.
Odpuszczać to czekać.
Odpuszczać to kochać.
Nie bądź jedną z tych osób, które mówią: „Wolę znane zło od nieznanego dobra”.
Puść. Zaufaj sobie i swojej zdolności tworzenia przyszłości. Zaufaj sobie i temu, co intuicja mówi ci o rzeczach, których czas już minął. Zaufaj sobie i swojej zdolności rozpoznania, że dana sytuacja nauczyła cię już wszystkiego, czego miała nauczyć. Puść i pozwól odejść temu, co już na ciebie nie pasuje. Rozwijaj się. Nie wiesz, do czego jesteś zdolny, dopóki się nie odważysz. Dlatego otwórz dłonie, otwórz serce i puść.
„Kiedy puszczam to, kim jestem, staję się tym, kim mógłbym być. Kiedy puszczam to, co mam, otrzymuję to, czego potrzebuję”.
Lao Tzu